Porażka z Polesiem
Opolanin uległ na boisku w Urzędowie Polesiu Kock 1:2. Honorowe trafienie zanotował Dajos P.
Porażka w Piotrowicach.
Opolanin uległ POM Piotrowice 3:1. Honorowe trafienie zanotował Piotr Dajos.
Derby dla Stali!
Opolanin uległ w meczu derbowym Stali Poniatowa 3:0
Ostatnia kolejka
Poprzedni mecz

Gospodarz: Opolanin
Gość: Polesie Kock
Wynik: 1:2
Rozgrywki: V Liga Lubelska
Data: 12.11.2017, 12:00
Zobacz: terminarz

Panel logowania
Sonda

Na którym miejscu Opolanin uplasuje się po rundzie jesiennej?
Pierwsza trójka
Środek tabeli
Strefa spadkowa

Podział punktów w Niedrzwicy.
2017.08.07 10:25 Dodaj komentarz

W  Opolu Lubelskim tamtejszy Opolanin podejmował inny zespół z czołówki, drużynę Orionu Niedrzwica Duża. Choć obie ekipy stworzyły sobie kilka okazji to kibice nie doczekali się bramek. Najlepszą okazję miał na samym początku meczu Paweł Bielak ,ale nie wykorzystał z rzutu karnego.

 

 Mecz mógł się zacząć rewelacyjnie dla przyjezdnych. Już w pierwszej minucie spotkania Bartłomiej Jakóbczyk sfaulował we własnej szesnastce Sebastiana Poleszaka. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł Paweł Bielak, ale przegrał pojedynek z bramkarzem z Opola. Później mecz stał się bardzo wyrównany i oba zespoły miały swoje okazje do zdobycia bramki. Jednak za każdym razem brakowało przysłowiowej kropki nad i.

Sytuacja nieco zmieniła się w ostatnich 10 minutach. Wtedy za drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić Damian Gawron. Goście starali się zaatakować i zdobyć decydującą bramkę, ale zawodnicy Opolanina do samego końca zachowali czujność i topowy mecz kolejki zakończył się bezbramkowym remisem. – Poziom spotkania nie był rewelacyjny, ale nie brakowało w nim walki i zaangażowania. Zarówno jedna jak i druga drużyna mogły ten mecz wygrać – ocenił po meczu Janusz Dec, trener Opolanina. Zarówno my jak i Orion stworzyliśmy kilka dobrych okazji. Remis jest sprawiedliwym wynikiem i nie krzywdzi żadnej ze stron. W dalszym ciągu oba zespoły liczą się w walce o czołowe lokaty – dodał. Waldemar Wiater żałował natomiast niewykorzystanej „jedenastki”. – Bardzo szkoda tej sytuacji. Jednak w dalszej fazie spotkania oba zespoły miały swoje sytuacje. Muszę też przyznać, że bramkarz rywali rozegrał bardzo dobre spotkanie – mówi Wiater. – Cieszy, że mimo poważnych osłabień tylko 13 zawodników w kadrze) nie przegraliśmy z mocnym przeciwnikiem. Za tydzień zmierzymy się z Ruchem Ryki i to spotkanie również zapowiada się bardzo interesująco – zakończył szkoleniowiec Orionu.

 

Opolanin Opole Lubelskie – Orion Niedrzwica Duża 0:0

 

Opolanin: Jakóbczyk – Bakalarz, Nowak, Górniak, Kowalski, Dajos, Gawron, Sawicki (80. Iwaszko), Fliszkiewicz, Rożek (40. Stalęga), Rak.

Orion: Jaśkowiak – Wiśniewski, Duda, Rup, Wierzchowski, Szymuś, Baran, Żarnowski, Matys (60. Dziwulski), Bielak, Poleszak (89. Szewczyk).

Czerwona kartka: Gawron (80. za dwie żółte). Sędziował: K. Bancerz


  Dodał: Administrator / źródło: dziennikwschodni.pl Powrót | Drukuj
komentarzy (0)

Brak komentarzy.
Aby skomentować artykuł musisz być zalogowany.
  r e k l a m a  
Oficjalna strona MKS OPOLANIN OPOLE LUBELSKIE. Wszelkie prawa zastrzeżone.