Sygnał rozgromiony.
Opolanin pewnie pokonał 4:0 Sygnał Lublin.
Zwycięstwo w Milejowie.
Opolanin wygrał w Milejowie 2:1 po bramkach Koreckiego i Dajosa.
Orzeł rozbity.
Opolanin rozgromił Orła Urzędów 6:1.
Ostatnia kolejka
Następny mecz

Gospodarz: Stal Poniatowa
Gość: Opolanin
Wynik: -:-
Rozgrywki: V Liga Lubelska
Data: 22.10.2017, 14:00
Zobacz: terminarz

Poprzedni mecz

Gospodarz: Opolanin
Gość: Sygnał Lublin
Wynik: 4:0
Rozgrywki: V Liga Lubelska
Data: 15.10.2017, 15:00
Zobacz: terminarz

Panel logowania
Sonda

Na którym miejscu Opolanin uplasuje się po rundzie jesiennej?
Pierwsza trójka
Środek tabeli
Strefa spadkowa

Zwycięstwo w Lublinie!
2017.08.07 11:26 Dodaj komentarz

Braterski pojedynek

Piłkarze Sygnału rozegrali bardzo dobre zawody, ale znowu nie wywalczyli punktów. W ostatnich pięciu spotkaniach podopieczni Marka Deca uzbierali tylko trzy „oczka” i zaplątali się w walkę o utrzymanie się w lubelskiej klasie okręgowej

Wolałbym grać brzydko, ale mieć punkty. Gramy naprawdę dobrze w piłkę, ale nie pozwala to na powiększenie naszego dorobku – mówi Marek Dec, opiekun Sygnału. Jego podopieczni w sobotę znowu opuszczali boisko ze spuszczonymi głowami, bo przegrali 1:2 z Opolaninem Opole Lubelskie. To spotkanie było wyjątkowe dla opiekuna Sygnału, ponieważ na ławce trenerskiej rywali zasiadł jego brat Janusz.

– Starałem się nie podchodzić do tego spotkania w specjalny sposób. Przed meczem uścisnęliśmy sobie dłonie, chwilę porozmawialiśmy i stwierdziliśmy, że powinien wygrać lepszy – powiedział Marek Dec.

W pierwszej połowie nie było widać większej różnicy pomiędzy obiema ekipami, chociaż walczyły ze sobą ekipy z dołu i czuba ligowej tabeli. Co więcej, momentami nawet to Sygnał sprawiał lepsze wrażenie i długimi momentami kontrolował boiskowe wydarzenia. Wystarczyła jednak chwila drzemki i w 70 min Kamil Kowalski dał gościom prowadzenie. Kilkadziesiąt sekund później było już 2:0, bo rzut karny wykorzystał Andrzej Fliszkiewicz. Goście gola kontaktowego zdobyli w 76 min, a z jedenastu metrów celnie uderzył Konrad Mordziński. W końcówce niezłą okazję miał jeszcze Damian Karaś, ale zabrakło mu opanowania pod bramką Michała Adamczyka.

– Sygnał na pewno nie jest zespołem na spadek. Oni robią ciągły postęp i w sobotę sprawili nam mnóstwo problemów. Wygraliśmy i wciąż jesteśmy w grze o awans. Dopóki piłka jest w grze, wierzymy w wywalczenie promocji – mówi Janusz Dec, opiekun Opolanina.

Sygnał Lublin – Opolanin Opole Lubelskie 1:2 (0:0)

Bramki: Mordziński (76 z karnego) – Kowalski (70), Fliszkiewicz (72 z karnego).

Sygnał: Gieroba – J. Łuczyński, Augustyniak, Sztejno, Mordziński (87 Kołtun), Dec (46 Charmast), Jabłoński, Podgórski, Bielecki, Karaś, Wójciuk.

Opolanin: Adamczyk – Kowalski, Nowak, Górnika, Szafrański, Gawron, Dajos, Fiuk (70 Łaska), Rożek, Fliszkiewicz, Stalęga.

Żółte kartki: J. Łuczyński, Karaś – Gawron. Czerwona kartka: Gawron (80 min za dwie żółte). Sędziował: Kukuryk. Widzów: 250


  Dodał: Administrator / źródło: dziennikwschodni.pl Powrót | Drukuj
komentarzy (0)

Brak komentarzy.
Aby skomentować artykuł musisz być zalogowany.
  r e k l a m a  
Oficjalna strona MKS OPOLANIN OPOLE LUBELSKIE. Wszelkie prawa zastrzeżone.